Strony

czwartek, 4 października 2012

Pierwsze chwile w domu

Udało się, wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Bilirubina spadła do 10,3. Odechnęłam  z wielką ulgą. Noc zaliczam do najbardziej spokojnych w ciągu tych 7. Lilcia jest najsłodszą istotą na tym świecie i wszechświecie. W domu czekała na nas niespodzianka. Przesyłka od Cioci i Szymcia:). Dziękujemy. Powoli się wdrażamy w system.
Na razie kończę! Pa


7 komentarzy:

  1. Cudnie, ze jesteście juz w domku:) kiedy pierwszy spacer?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że jesteście już w domku:)
    Pokaz Nam Lilkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super:) Cieszcie się sobą ile wlezie:)!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale! Nie ma to jak w domu... odpoczywajcie!

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsze chwile w domu sa magiczne!!

    OdpowiedzUsuń