Strony

piątek, 23 listopada 2012

Co tam mamy w torbie? Wszystko!

Zainspirowana Matrioszką i Szymek rules wrzucam szybkiego posta, co się znajduje w mojej torbie. Obecnie używam tylko wózkowej. Jak gdzieś wychodzę sama wrzucam  do małej torebeczki portfel i telefon.

Rzeczy podzieliłam na moje i Lilkowe:)

Moje:


-portfel
-klucz- gdybym zgubila swoje z kieszeni
-chusteczki
-długopis
-oksy
-krem do rąk Alterra- moje nowe odkrycie- świetnie nawilża i nie powoduje późniejszego wysuszania. Ma bardzo dobry skład.
-żel antybakteryjny
-20 groszy luzem:D
-recepta na krople do oczu dla Lilki /ciągle ropieją jej oczy/
-gumy orbit
-gumy Trident- arbuzowe- moje ulubione
-lusterko
-balsamo-błyszczyk Clarins kolor-03- fajnie nawilża
-pomadka Chanel kolor- Romance 55
-balsam do ust Evolution of smooth- darzę go miłością niezmienną od 4 lat

Lilkowe:

-ciuchy na zmiane- pajac i body w razie draki na wyjściu- w torebce strunowej z ikei/ żeby później włożyć tam brudne/mokre ciuchy/
-pieluchy Dada- na razie najlepsze jakie używałam
-pieluszka tetrowa Motherhood- do lekarza na ważenie
-drewniana grzechotka
-chusteczki nawilżane Babydream w opakowaniu Skip Hop /otwiera się je jedną ręką i jest poręczny/
-smok Lovi /nie używamy/
-końcówka maści Alantan Plus
-wkładki laktacyjne Tommee Tippee- oczywiście moje -nie Lilkowe:) Na codzień używam Rosmanowych

I inne rzeczy:

Przewijak /był dołączony do torby/
Bidon na wodę Aladdin


Ipod nano z paskiem jak do zegarka (obecnie "czytam" Gringo -Cejrowskiego) i telefon-nienawidzę pisac smsow na dotykowych telefonach... Ten model jest spoko, bo ma dotykowy ekran i klawiaturę qwerty.

Torba to:
Skip Hop Duo Deluxe kolor charcoal- Bardzo jestem z niej zadowolona, ale o tym to już pisałam:)

An.




38 komentarzy:

  1. Aż dziw, ile taka torba może rzeczy pomieścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze szynkę, bułki, ciasto drożdzowe, gazeta, książka...

      Usuń
  2. An jaka Ty "poukladana" u mnie w torbie jest misz-masz... moze dzis zrobie popsta
    Nie wiedzialam ze sa gumy arbuzowe... koniecznie musze spróbować...
    no i ten krem do rak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmi jak reklama... Odkad mam ta torbe, to mam porzadek bo ma 10 kieszonek:) Jest Trident w UK? Krem jest swietny! Przyslac?

      Usuń
    2. Nom przyslac :)
      jest tu Trident, przyslac? heheh
      ale arbuzowego nie widzialam... a moze slabo szukalam ;/ jutro obadam

      Usuń
  3. Świetnie poukładane.
    Musze popatrzeć jak to się wszystko u mnie porozkładać może:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurna- jestem zdziwiona?! żujesz gumy karmiąć???? ile dzennie, nic Lilce nei było- nie jest?
    A ja porzuciłam, a dzień - chwila bez gumy, to dla mnie masakra:)))
    Ale jak tak, to chyba jednak zacznę żuć:)))) juhu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zuje, a co nie mozna? Hehe, nawet cukierki nimm2 czasem zjadam. Jedna, dwie dziennie Lilcie nic nie jest. A co ma byc z reszta? Ja nic nie wiem, uswiadom mnie.

      Usuń
    2. upsss... też nic mi nie wiadomo!
      ja pochłaniam sezamki :/ nie mogę się powstrzymać swinka :(

      Usuń
    3. tez mam pare grzeszkow na sumieniu:) W tym paluszki slone:)

      Usuń
    4. Warto próbować jeść różne rzeczy :)

      Usuń
    5. no ze tam tyle chemii to się bałam;)
      ale może spróbuję:)

      Usuń
    6. e siostra ty chyba przeze mnie taka ostrożna: próbuj, gryż, żuj - jakby cuś, to będziesz 'wycofywać' z diety:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Trident niestety niedostepny w Polsce /zza wielkiej wody/.

      Usuń
  6. Hey no porządeczek w tej "torebuni" jak ta lala.
    Ja troszkę z innej beczki bo zauważyłam że masz tam receptę na kropelki bo córci ropieją oczka a ile ma córcia dokładnie i od jak dawna borykasz się z tym ropieniem oczka? Bo mój maluszek już teraz duży chłop ;) ale jak się urodził to też mu ropiały łzawiły i trwało to ponad miesiąc i okazało się po wizycie u okulisty, że ma kanalik łzowy jeszcze nie przebity, który zbiera nadmiar z oczek i musiałm mu masować przed każdym karmieniem i po kilku dniach problem zniknął, a groziło to nakłuwaniem.
    Czytam Cię od niedawna, bardzo lubię, zapraszam do siebie:) co prawda bloger ze mnie początkujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porzadeczek jest do zdjecia:) Dzieki:)
      Tak, Lilka ma ten problem odkad skonczyla tydzien, czyli juz ropieja od 7 tygodni. Mielismy najpierw antybiotyk, pozniej przemywalam mlekiem, masowalam. Od 3 dni jest gorzej i poszlismy w koncu do okulisty dzieciecego. Zapisala krople ze sterydami (niestety), pokazala jak masowac (wczesniej to zle robilam), kazala wlewac jedna ampulke soli fizjolologicznej do jednego oczka. Jezeli nie pomoze to niestety czeka nas zabieg przetykania... Ale to podobno sie robi jak maluch skonczy 6 miesiecy. Mam nadzieje, ze krople i masaze pomoga.

      Usuń
    2. Moja córeczka(ur.2.10.12.) ma taki sam problem jak Twoja, tylko że w jednym oczku.
      Akurat wczoraj byliśmy u okulisty i przepisał krople z antybiotykiem. Ciekawe czy pomogą..

      Co do zabiegu to okulista mówił, że jest niebolesny, ale dziecko płacze, bo trzeba trzymać główkę.

      Usuń
    3. Witam,obserwuję Twój blog od niedawna i raczej nie zwykłam zostawiać komentarzy,ale dziś postanowiłam,że napiszę,bo temat mi bliski ze względu na mój zawód.Jestem lekarzem i specjalizuję się w pediatrii(oprócz tego za chwilę będę mamą:)). Zabieg niedrożności kanalików łzowych wykonuje się gdy leczenie miejscowe kroplami z antybiotykiem i masowanie nie pomaga,ale najlepiej robić go jak najwcześniej, gdy dzieciątko jet na tyle małe,że jest się w stanie go nieco "skrępować". Zabieg trwa chwilę i może wydawać się brutalny bo maluch rzeczywiście płacze wniebogłosy. U starszych niemowlaków trzeba zastosowac krótkie znieczulenie ogólne,więc zdecydowanie nie należy zwlekać, choć dzieciaki dobrze znoszą znieczulenie,mam wrażenie,że może nawet lepiej niź dorośli.
      Trzymam kciuki,mam nadzieję,że jednak zabieg nie będzie potrzebny.
      Iza

      Usuń
    4. O, bardzo mi miło. No właśnie też gdzieś czytałam, że najlepiej zrobić zabieg jak dziecko jest jeszcze malutkie. Okulistka powiedziała, że jak krople, masaże nie będą pomagać to po ukończonym 6m. czeka nas zabieg (w narkozie). Bardzo bym chciała tego uniknąć, dlatego masujemy i masujemy. Jest poprawa:)
      P.S. Proszę napisz jako przyszła Mama-pediatra jak będziesz szczepić? Skojarzone, czy jednoskładnikowe? Tylko obowiązkowe czy też dodatkowe? Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii.

      Usuń
    5. Planuję szczepić skojarzoną 6-składnikową,głównie dlatego,żeby oszczędzić tym drobnym ramionkom i udkom tylu ukłuć.Poza tym bezpłatna szczepionka przeciwko błonicy,tężcowi i krztuścowi zawiera całe, zabite bakterie krztuśca,natomiast w płatnej są tylko wyizolowane i oczyszczone białka pałeczki krztuśca,co zmniejsza częstotliwość niepożądanych odczynów poszczepiennych.Na pewno będę doszczepiać na pneumokoki, meningokoki i ze względu na ryzyko zawodowe na rotawirusy,choć zwykle jako pediatra radzę rodzicom,że jeśli nie mają w rodzinie dzieci w wieku żłobkowym, przedszkolnym, a budżet ograniczony to lepiej żeby te pieniążki wydać na pneuomokoki czy meningokoki. Zastanawiam się nad ospą wietrzną,ale to trochę późniejsze szczepienie.
      P.S.świetnie,że jest poprawa z oczętami Lilki:)
      Iza

      Usuń
    6. Tak, z oczkami zdecydowanie lepiej, ale działamy ostro:)
      Aha, jest też szczepionka przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi, która jest acelularna (Infanrix DTPa), my będziemy nią szczepic, bo wspólnie z lekarką posatnowilismy, że szczepimy na jednej wizycie jedną szczepionką (jednoskładnikową) i za 6 tygodni następna. Zmniejsza to podobno ryzyko wystapienia nop-ow. A jak będzie to zobaczymy i tak się boję przed kolejną. A mam do Ciebie pytanie, czy przy takim ostrym ropieniu oczek może wystapic stan podgorączkowy? Lilcia ma tak od tygodnia od 36.7 do 37.1.

      Usuń
    7. kochanie to nie jest stan podgorączkowy małe dzieci mają nieco wyższą temperaturę ciałka, także spokojniutko 37 to norma:) a podobno 37.5 to już nie jest stan podgorączkowy kiedy mówili w DD TVN bo ludzi nadużywali leków i rzekomo od 38 czy nawet wyżej

      Usuń
    8. gdzieś znalazłam:\ Dziecko ma normalną temperaturę ciała, gdy wynosi ona od 36 - 37oC

      • Gdy termometr wskazuje ciepłotę ciała w przedziale powyżej 37 do 38oC, mówimy tylko o stanie podgorączkowym u malucha

      • Umiarkowana gorączka mieści się w granicach powyżej 38 do 39oC

      • O wysokiej gorączce możemy mówić tylko wtedy, gdy temperatura ciała sięga powyżej 39 oC

      Usuń
    9. Już wszystko zostało napisane:)ja tylko dodam,że maluszki mają słabo rozwinięty ośrodek termoregulacji(śmieję się,że są jak płazy - zmiennocieplne :))i łatwo przejmują temperaturę otoczenia np.gdy się je długo przytula,więc nieco wyższa temperatura ciałka jest zupełnie prawidłowa.
      P.S. Z tego co mi wiadomo schorzenia okulistyczne bardzo rzadko dają objawy ogólnoustrojowe takie jak np.gorączkę.
      Iza

      Usuń
  7. Tak masuj tak jak ci okulistka pokazała i często, nawet gdyby malutka się kręciła, to jej nie boli bo mi to okulistka pokazywała tez na mnie żebym wiedziała i czuła w miarę. I powinno przejść. u mnie obyło się bez żadnych kropli, sam masaż i sól. Będzie dobrze... trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w torebce to tylko bałagan a waży chyba ze 100 kilo:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Torba świetna, ale droga!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam 'zaglądać' do cudzych torebek, to tak jakby poszperać po szufladach;) u Ciebie porządek:) torba super, rossmanowską alterrę znam - miałam krem do twarzy, a właściwie mam - ok jest, tylko źle się wsmarowuje, ale tak to jest z tymi eko kremami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz emulsję do mycia buzi Alterra. Jest genialna! I kosztuje całe 8 zeta, zmywa nawet mejkap. Ja mam fioła na punkcie eko kosmetyków... Zaczęłam zamawiac na Allegro kosmetyki Alverde i są rewelacyjne, w przystępnej cenie, cudnie pachnące:)

      Usuń
    2. O muszę zatem wypróbować:)

      Usuń
    3. koniecznie! Fajna jest linia dla dzieci Kleine Elfe:) Mamy krem do twarzy na niepogodę i oliwkę. Wszystkie te kosmetixy obłędnie pachną:)

      Usuń
  11. An to Ty pisałaś mi komenta, żeby pokazała co mam w torbie? Bo niby podpisane jako Ty, ale od anonima?!
    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oł noł, ktoś się pode mnie podszywa. Nie pisałam, ale poka, poka, sama jestem ciekawa:D

      Usuń
  12. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/24 listopada 2012 21:56

    oooo ja Cie piernicze jaki wstyd;) ja ostatnio torby nigdzie nie zabieram:) na spacer do parku pod domem,a jak gdzie dalej to na szybko pampers w reke,butla przypieta do wozka i hejaaa:)
    a torebek mam ponad 100:/wstyd jak jasna cholera nooo;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń